W zaściankowie

Archiwum: wrzesień 2011

Książkowo

czytelniczo

Tak sobie przeglądałam wpisy i okazało się, że dawno nie było nic książkowego. Wstyd się przyznać ale z czytanie faktycznie przystopowałam choć mam dwie "napoczęte" pozycje. 1. fot: http://empik.com/ Nasłuchałam się wielu pozytywnych recenzji i zapragnęłam bardzo silnie tej książki. Szanowny małżonek jakiś czas temu spełnił moje oczekiwania i książka pojawiła się w domu. Zaczyna się całkiem... czytaj dalej

komentarze: 8
Robótkowo

Nowinki

Niby cisza a u mnie ciagle coś sie dzieje. Niedawno po raz pierwszy usłyszałam "MAMA" co wprawiło mnie w euforię. Choć ulubionym słowem jest nadal TATA nie przejmuje sie tym bo to oznacza wszystko: pieska, kotka, telewizor, dzieci na podwórku ..... Zaliczylismy też pierwszą infekcję. Choć pozostalości po niej ciągle sie za nami ciągną to chyba ma się nam na życie.  Robótkowo - jeden skrzat z... czytaj dalej

komentarze: 2

Kolejka

Jak za starych czasów stanęłam w kolejce po ..... igielniki. A co! http://pasjeodnalezione.blogspot.com/2011/08/candy-igielniki-do-wziecia.html czytaj dalej

Silni faceci

Wczoraj wieczorem odbyła się walka Kliczki z Adamkiem. Trochę to wyglądało jakby goryl tłukł dziecko po głowie (Rodzice zawsze mi powtarzali, że nie wolno bić mniejszych a jemu jeszcze za to płacą.) a ja:- przypomniałam sobie zamierzchłe dzieciństwo kiedy byłam obserwatorem telewizyjno - sportowym. Z babcią oglądałam boks, z bratem ciotecznym piłkę nożną, z rodzicami łyżwiarstwo różne a później... czytaj dalej

komentarze: 7

żłobek

No i zestarzał się mój synek. Dziś po raz pierwszy poszedł do żłobka. I jak? No rewelacja. Zobaczył dzieci i zabawki i juz rodzice mogli dla niego nie istnieć. Za to mamusia od rana tak przeżywała jakby sama szła pierwszy raz do szkoły. Stres, ból brzucha - normalnie masakra. Konrad się ze mnie śmieje, że jak tak będę przeżywać to nie dożyję do Antkowej matury.   A później kochane dziecko z... czytaj dalej

Robótkowo

Skończyłam z trawą !!!!!!

Brzmi to niemal dwuznacznie ale .... chodzi oczywiście o robótkowo. Wykończyła mnie lekko trawa z obrazka poniżej (choć w sumie nie ma jej zbyt dużo). Teraz przerzucam się na liście. Obydwa obrazki mają być dla moich dzieci, ale kiedy je skończę? (Zdjęcia robione na szybko telefonem)     czytaj dalej

komentarze: 2