W zaściankowie

Archiwum: lipiec 2012

DSCN2875_DA_big.jpg

Niedzielnie

Ja wiem, że żaden fotograf po tej fotce nie powinien podawać mi ręki ale ..... potrzebowalam takiej bomby kolorystycznej. Za oknem szaro, buro, pada i bardzo mnie to cieszy bo przynajmniej jest czym oddychać. Ale pomimo tego na sercu jakoś tak mi się smutno zrobilo więc zapraszam na bombę kolorystyczną i kawę z czekoladką. Antek sprzedany do babci, mąż w pracy, córka śpi, kocisko też. Zaraz ... czytaj dalej

Robótkowo

zaległości w raportowaniu

Czas najwyższy zrelacjonować to i owo z ostatnich dni. Obiecałam Wam już kilka razy i nie dotrzymałam słowa ale teraz postaram się naprawić swój błąd. No to od początku: Mini hafciki Z lipcowym się nie wyrobiłam. Dziwne bo to faktycznie maleństwo na kilka chwil ale .... drugi odcień wody wyszywałam 2 razy i prułam. Dopiero trzecia wersja wody mi się spodobała ale .... mulina mi zaginęł... czytaj dalej

komentarze: 1
Robótkowo

Małżeński SAL bo dziś 22

Dziewczyny wybaczcie. Relację salową umieszczę jutro. Na dziś: kilka kwiatków do przodu choć czas mialam jedynie w sobotę między 5:30 a 7:00 rano. A dziś biegnę usypiać (tak tak dopiero teraz) syna i sama muszę zlec bo ledwo zyję. A jak tam Wasze pamiątki? czytaj dalej

Robótkowo

Dwa SALe w dwóch zdaniach.

No to jest 11-ty. Niby wakacje a ja zauważylam u wielu blogerek prawie zanik międzyczasu. Wiele dziewczyn pędzi z robótkami bo ciągle gdzieś są spóźnione. Malo brakowalo a i ja nie miałabym co opublikować. Wczoraj skończyłam Krzysia na SAL u Chagi      i o godz 22:30 ruszyłam z ogłoszonym przez siebie SALem Małżeńskim. Na dziś mam tyle:    W najbliższym czasie (może jutro) obiecuję re... czytaj dalej

komentarze: 2