W zaściankowie

Archiwum: kwiecień 2009

Reasumując

Przebrnęłam przez wfośigw - czekam na efekt końcowy. Kot próbuje podróży za balkon (chyba zwariował), a mnie spokój przywraca torba medykamentów i mniejsza kwota na koncie ;) czytaj dalej

komentarze: 5

Dlaczego???????????????????//

Zadziwiające jak to się dzieje:- kiedy potrzebujem pilnie cos wydrukować - kończy się tusz i papier w drukarce- kiedy potrzebujemy czasu na ważne dla nas sprawy - każdy ma coś z nami do załatwienia - kiedy chcemy spokojnie wyspać się w nocy - kot wsadza nam nos do buzi i ucha, obgryza stopy i nie pozwala na spotkanie z Morfeuszem- kiedy w końcu nad ranem chcemy robić śniadanie okazuje się, że o... czytaj dalej

komentarze: 5

Reasumując

Tak na zakończenie dzisiejszego dnia mam pewne przemyślenia. Po pierwsze to chyba nie jest dobrze mieć marzenia, ambicje, aspiracje jak się jest dorosłym. Po drugie to wręcz idiotyczne, że tak wiele zależy czasem od maleńkiego plastikowego pudełka, które zajmuje miejsce w torebce ale ma zdolność ratowania życia. czytaj dalej

komentarze: 2

Przeprosiny

Witam Was na moim blogu (zastępcze wyjście dla strony, której niestety nie mam czasu aktualizować). I cóż? Ktoś zapyta? Czemu w temacie są przeprosiny? Dlatego, że zapamiętale ucząc się jak i którędy się tu poruszać - skasowałam pierwszy komentarz z poprzednim wpisem. Wbrew pozorom nie zrobiłam tego specjalnie !!!! Może i jestem podła ale nie do tego stopnia !!!! czytaj dalej

komentarze: 3