W zaściankowie

Archiwum: październik 2011

Robótkowo

Zakładkowo i sal-owo

Kiedy zaplanujemy sobie takie zadanie jak np. sal, pojawia się 100 innych rzeczy do wyhafcenia które są akurat na wczoraj. Złośliwa siła wyższa czy co???? Co będę Wam opowiadać - haftujący wiedzą o co chodzi ale i w innych sferach życia tak się zdarza. Tak było oczywiście w moim przypadku, przy próbach rozpoczęcia pracy sal-owej. Wybrałam materiał a tu pojawia się jedna i druga zakładka, podp... czytaj dalej

Robótkowo

Jestem z siebie dumna.

Beata - ożywilam na chwilę maszynę. To naprawdę nic strasznego. Przyznam sie jednak, że sterta ciuchów leży do przeszycia - naprawienia i takich tam ...... Potrzeba była jednak nagląca. Mój Żłobczyk potrzebował woreczek na przybory do mycia, więc mama musiała stanąć na wysokości zadania. Ociągałam się z tym ponad tydzień ale wreszcie JEST!!!! Zarówno woreczek jak i podpis mojego autorstwa. ... czytaj dalej

komentarze: 2
Robótkowo

sal 2011 - 1

Dziś tylko krótka informacja na temat przygotowań do salu-u, ponieważ dziewczyny już zaczęły wpisy i hafty. W zeszlym roku byla zielona kanwa i biała mulina a w tym roku granatowa kanwa i biala mulina. Może nawet wystrój świateczny będzie granatowo/bialy lub srebrny. Pewnie przy haftowaniu będzie ciężko bo takie są realia przy ciemnym materiale i okularach na nosie ale .... póki co jestem opt... czytaj dalej

Mądrości

Właśnie ktoś wstawił coś takiego na FB. Jestem jak najbardziej ZA czytaj dalej

Robótkowo

Sobota ....

(godz 20) No to właśnie rozpoczęłam proces usypiania syna. Ale dziś idę na łatwiznę. Wczorajszy wieczór i noc dały się nam obojgu we znaki. Junior zasnął na zakupach w hurtowni. W wózku wyglądał jak najmłodsze pokolenie łódzkiego menelstwa. Mnie zmogło dopiero po obiedzie ale tak, że za jednym zamachem wycięło mi 2,5 godziny dnia. Dzięki opatrzności czuwała nam nami moja szanowna rodzicielka... czytaj dalej

Robótkowo

Faceci są złośliwi

Miało być tak spokojnie, kobieco, książkowo i relaksująco. A tu ..... normalnie klapa.Szanowny syn uznał, że matka będzie go cierpliwie usypiać przez trzy godziny bo przecież co ma innego do roboty. Ojciec wyjechał, więc trzeba zorganizować jej czas. Po cholerę ma zmywać, prasować, wyszywać a tym bardziej zanurzać w jakichś kosmetykach. To teraz wam pokażę tego faceta, który całkowicie zdezorga... czytaj dalej

komentarze: 1
Robótkowo

Dojrzewam itd.

Dojrzewam - do czego? Żeby wreszcie zrobić wpis kulinarny. Mam taką jedną bidę, która jakiś czas temu stwierdziła, że kucharka z niej żadna. Chcę jej udowodnić, że można to nieźle zamaskować. :) bo ja tez nie jestem demonem kulinarnym. Może się nie spodziewasz ale A..... to chodzi o Ciebie. Gdyby nie to, że młody obudził się ok 22 całkowicie wypoczęty, skończyłabym dziś "gwiezdnego skrzata" a ... czytaj dalej