W zaściankowie

Archiwum: wrzesień 2009

74091--11104481-.jpg

Lustereczko powiedz przecie .....

Ja nie wiem czy to kwestia lustra czy czerwonych ubrań. Jakoś zawsze (te drugie) okazuja się zbyt małe. Kurczą się nocami w szafach czy co? Dziś rano mialam wlaśnie taki problem z koszulą ale ...... okazuje się, że nie tylko ja.  W efekcie końcowym wcisnęłam się w tą koszulę ale caly czas myślałam o tym czy guziki odpięły się same tu i ówdzie, czy jeszcze mogę bezpiecznie iść? czytaj dalej

Robótkowo

Przyjaciele

1) Fajnie było spotkać się z Dorotką a potem (całkiem przez przypadek) z Kamilem. Przydało się to zarówno mnie jak i Konradowi.2) Kotek z Kwadracika za 1 odszedl w zapomnienie. Na jego miejscu pojawił się motylek. Kwadracik jest oczywiście w fazie produkcji. 3) W galerii umieściłam zdjęcia Maminych stroików. Ten jednak jest (chyba) mojej produkcji z tego co pozostalo po bukietach ślubnych. ... czytaj dalej

komentarze: 2
7t1d229p.jpg

Dobra żona

Tak sobie pomyślalam, że skoro i tak nie idę na Rozmowy Organizacyjne tylko kwitnę w domu; zrobię mojemu mężowi miłą niespodziankę - wyprasuję mu koszule. Od czasu rozpoczęcia u nas segregacji ubrań, jego koszule i koszulki były wciskane do szafy z tekstem: "Jak się remont skończy to Ci wyprasuję." Ponieważ ja w kilku aspektach nadal uważam ten remont za niedokończony będzie to zaskoczenie. Po ... czytaj dalej

koto.jpg
Robótkowo

Reasumując

Współczesna kobieta to stworzenie o bardzo bogatym wnętrzu. Poza próbą radzenia sobie z pracą zawodową, rodziną, stworzeniami przyjaznymi znajduje gdzieś (choć często niewiadomo gdzie) czas na swoje pasje. Raz tego czasu jest sporo innym razem wcale jednak średnia wypada pomiędzy końcem dnia dzisiejszego a początkiem następnego. Buszując w internecie trafcie na wiele blogów w których takie kobi... czytaj dalej

U Pana Boga .....

Obejrzałam (po raz kolejny) U Pana Boga w ogródku i .... marzę żeby choć przez chwilę stać się czlonkiem takiej społeczności jak ta w Królowym Moście. Brakuje mi takiego poukładania aż do znudzenia. Tutaj gdzieś pędzimy, ciągle coś jest do zrobienia, codziennie pojawiają się jakies nowe problemy a tam .... Tam jest więcej spokoju i wszystko bardziej statyczne. Tam nad wszystkim czuwa dobry i mą... czytaj dalej

Znowu infekcja

W środę po prostu padłam a wczoraj nie byłam w stanie nawet mrugnąc powiekami. Dziś jest ciut lepiej to pewnie kwestia antybiotyku. Obym już nie straciła kontraktu ze światem. Na bloogu przeprowadzę chyba statystykę: Jak często łapie mnie przeziębienie. tym razem to chyba wina dzieciaków w szkole - padają jak muchy. Pozdrawiam was więc podkołdrowo i chusteczkowo. ;) Tym, którzy mają problemy z ... czytaj dalej

komentarze: 6

Wspominki

Za oknem niby słonecznie ale .... zimno. Ja znowu kicham i cierpię przeziębiennie. Pewnie dlatego wzięło mnie na wspominanie lata. Tym razem zupełnie inaczej niż zawsze. W tym roku miałam (zadziwiającą mnie samą) słabość do wody. Cisza przed burzą w Świętouściu.Koniec sezonu w Świętouściu.Koniec sezonu w Zarzęcinie.Uśpiony na rok. czytaj dalej

nBR1y90g7OWnghqaNX.jpg

Okno na świat

Od rana tzw. "czyste" szaleństwo. Zakończona moskitera w kuchni i umyte okna. (Ślady łapek pojawiły się natychmiast.) Ten mój pociąg to czystości to chyba efekt wieczornego zwożenia chłopaków po rajdzie i szaleństw od czwartej rano Miauczyńskiego.(Bo, po co mam spać? Lepiej pobawić się z "wszystkogryzącym".)   Chłop odsypia a ja spadam do pokoju myć okna. hehehehhehehe w towarzystwie Hildy. czytaj dalej

komentarze: 4

Seria - dziwne zajęcia

Co można robć zaraz po przebudzeniu??? Myć się, ubierać, zjeść śniadanie, zmywać??? Nie !!! 6:45 to najlepsza pora na zakladanie siatki w oknie kuchennym. Wszystko po to żeby zabezpieczyć się przed wyskokami w świat naszego pupila. Jego ewentualna krzywda też jest tutaj brana pod uwagę. W tej chwili założyłam jeden pasek siatki. drugi i trzeci wymaga współpracy dwóch osób więc będę musiala zaan... czytaj dalej

komentarze: 4