W zaściankowie

Archiwum: listopad 2009

Gigantyczne podziękowania dla Banana

Na kilka dni przed rocznicą ślubu dostaliśmy prezent od Banana. Niewątpliwie jest to jeden z ważniejszych prezentów, dlaczego? Nowożeńcom w kościele zawsze towarzyszy grono fooreporterów i nakręcaczy. Tak było i w naszym przypadku. Uroczystość się zakończyła, emocje opadły. Przeglądając wszystkie zdjęcia i filmy jakie otrzymaliśmy okazało się, że brak jednego ważnego dla nas momentu - kazania k... czytaj dalej

Kolekcja niechcący powiększona

Razem z moim Skarbem odwiedziliśmy dziś hurtownię różnych rózności. O rany !!!!!! Jakie tam mają cudne suszki, wstążki i inne drobiazgi. No po prostu bomba. Gdybym miała więcje czasu na wędrówki pomiędzy regałami chyba zrujnowałabym się. Ponieważ jednak byliśmy tam przed pracą trzeba było się uwijać. Nie mogłam jednak wyjść nie zabierając ze sobą ........ słonia. Bo przecież takiemu gościowi ci... czytaj dalej

komentarze: 1
2b1fcd40cc59.jpg

Pracowite święto.

Jako dar od losu uznałam wczorajszy, świąteczny poranek. Pomijając poranne segregowanie prania i odnajdywanie fotela spod rzeczy do wyprasowania mogłam się wylegiwać do bólu co z resztą w pewnym stopniu zrobiłam. Starałam się również nie przesadzać z zajęciami bo ..... no cóż, stało się to co zawsze kiedy mój organizm wyczuje dzień wolny - dostałam potwornego kataru. Wzmocniona jednak preparata... czytaj dalej

....I ona w tej białej sukience.....

Jak już mieliście okazję, się pzrekonac jestem lekkim świrem jeśli chodzi o tworczość ludową zwaną hafciarstwem. Uwielbiam tą dziedzinę, co można było zobaczyć prawie rok temu na mojej sukience ślubnej. Niestety nie mogła być ona wykonana przez moją babcię ale efekt myślę, że wyszedł tej pani calkiem niezły. Choć przyznam się szczerze, że takich narwów do jakich nas doprowadzono nie była warta ... czytaj dalej

komentarze: 2

Serwetka

Pośród rzeczy, ktore upiększala moja babcia jest również serwetka. Tradycją mojego rodzinnego domu jest umieszczanie jej co roku w święconce. Przy takiej ozdrobie nie potrzeba już żadnych kwaitków, wstążek itp upiększaczy. czytaj dalej

krysia.jpg

Obietnica

Jakiś czas temu obiecałam wam cos z twórczości mojej babci.  Poniżej więc moja szanowna mama w komplecie uszytym i wyhaftowanym przez babcię (moją). A obok druga strona "medalu" w czasach obecnych. czytaj dalej

komentarze: 2

Proza

Chyba częściej będę wpadać na tą "nową" pocztę główną. 25go każdego miesiąca jest okazja do prowadzenia ciekawych obserwacji i nasłuchiwania opowieści ze świata i życia innych. A dziś okazało się, że jedna z pań tam pracujących ma w swoim życiorysie, krótki epizod z "harcerstwem". Niestety dotyczył on czasów kiedy do harcerstwa musiało się należeć. Uciełyśmy sobie pogawędkę na ten temat (jak si... czytaj dalej

Po 1

Może to dziwna odliczanka ale za nami już pierwsza małżeńska - Akcja Znicz. Konrad z chłopakami zajęli się organizacją parkingu a ja ...... cateringiem. Ale nawet nie przeszkadzało mi, że po raz pierwszy od wielu lat nie wybralam się 1go wieczorem na Ogrodową. Nie miałam już siły. Wolałam ciepełko i herbatkę.Ważne, że miałam znowu szansę z mamą jechać do Płocka. Po pierwsze nauczyłam się obslug... czytaj dalej