W zaściankowie

Kuchennie

Czwartkowe popołudnie.

Czwartkowe popołudnie.

Wracam do domu z planem w głowie: najpierw obiad dla rodzinki, potem wypróbuję nowy przepis i będzie pyszne ciasto na deser a na koniec złapię jeszcze za igłe i mulinę. Zejdzie mi tak ok 1 godz aby znowu wrócić do domowych obowiązków.

Wchodzę do domu, do kuchni … Lodówka nie działa. (Ponieważ ostatnio nie domagała, przypuszczała, że odeszła od nas do miejsca gdzie odchodzą lodówki jak już przestają działać.)

  • Kochanie, czemu lodówka nie działa?
  • Wyłączyłem ją.
  • Dlaczego?
  • Bo mnie prosiłaś.

Pomyślałam: (q..... ocenzurowano) prosiłam trzy tygodnie temu. A potem jeszcze przed weekendami, żeby mieć czas na spokojne odmrażanie.

  • Ale wiesz coś powoli rozmarza.

Pomyślałam sobie: no tak, ta słynna męska logika.

  • Bo żeby odmrażać to trzeba otworzyć drzwi.

Z drugiej strony lepiej że tego nie zrobił. Całe jedzenie, które było w lodówce – zostało w niej.

Z tego miejsca apeluję do facetów: W pierwszej kolejności zabezpieczacie jedzenie przed zepsuciem.

U nas na szczęście straty były niewielkie, ale szlag trafił cały plan na dziś. Złapałam więc za suszarkę aby przyspieszyć proces. W związku z tym przyspieszeniem podłoga w kuchni zamieniła się w basen. Aby nie dopuścić do tego żeby ciśnienie poszło mi uszami jak to zwykle w kreskówkach, zabrałam się za robienie ciasta jednocześnie z odmrażaniem. Z resztą i tak nie miałabym gdzie przechować sera. Musiałam więc go zużyć. Wykorzystałam przepis z FB z profilu Dom Krychy. Swoją drogą, ona skorzystała z przepisu podanego kiedyś w programie z gotującą panią Dykiel.

Oto przepis: niestety zaczerpnięty metodą kopiuj/wklej.

 

SERNIK

  • 1 kg twarogu na sernik (z wiaderka),
  • 15 dkg margaryny (miękkiej),
  • 2 szklanki cukru pudru,
  • 2 budynie o smaku śmietankowym,
  • 4 jajka,
  • 2 opakowanie cukru waniliowego,
  • 10 dkg rodzynek


Rodzynki opłukać, sparzyć, osączyć i oprószyć mąką. Ser, margarynę, budynie, cukier puder, jajka i cukry waniliowe - wszystkie składniki zmiksować na jednolitą masę. Dodać rodzynki. Masę serową przełożyć do natłuszczonej i obsypanej tartą bułką tortownicy. Piec ok. 50 min. w piekarniku nagrzanym do temp. 200 stopni. Po upieczeniu i przestudzeniu oprószyć cukrem pudrem.
Źródło: portal Mikser Kulinarny, Autorka: lucynako

 

Według mnie ciasto smaczne ale do prawdziwego sernika czegoś mu brak. Będę poszukiwać odpowiedzi. A i jeszcze jedno: rodzynki w moim cieście jak zawsze na dole. Nie mam pojęcia co zrobić aby nie opadały. Może ktoś coś?

 

Dlazego nie ma zdjęć? Bo mój szanowny małż wykasował wszystkie moje zdjęcia z aparatu. Wstawię przykolejnej produkcji czyli pewnie coś koło czwartku. 

 

O haftowaniu wieczorem oczywiście mogłam zapomnieć. Padłam na twarz i zasnęłam.